krysztal napisał(a):

|
Jak to?Przecież Rude miał do grania takich "kozaków" jak Junca,Raton, Omrani,Bregu czy Goku. Wolfy już np tęskni za Eneko....
|
Który z nich był w Wiśle piłkarzem tak jakościowym jakim jest Igbekeme? Królewski nie zapewnił zimą Rude żadnego nowego zawodnika tej klasy do drużyny! Ten jeden transfer wszystko zmienia, nawet jeśli Królewski latem zawalił kilka innych (np. Biedrzycki, Duarte, idiotycznie przedłużenie kontraktów Brodzie, Łasicy i Talarowi)
Rude miał gorszych zawodników w środku pola, na lewej obronie, czy w ataku, bo Zwoliński jako zmiennik lub alternatywa dla Rodado potrafi znacznie więcej niż Sobczak.
Niektórzy teraz na siłę będą deprecjonować znaczenie Igbekeme dla taktyki realizowanej przez Jopa, nawiasem mówiąc bardzo mocno czerpiącej z organizacji gry, którą wdrażał Rude (np. asymetria w ustawieniu, sposób tworzenia przewag w danym sektorze boiska, ustawienie trójką z tyłu przy wyprowadzaniu piłki i przy budowaniu akcji, przenoszeniu ciężaru gry, ustawianie w półprzestrzeniach i odbiorze etc). Jop w praktyce nie czerpie z Moskala, tylko o wiele bardziej z Rude, dodając do tego parę elementów od siebie.
Niestety Rude miał gorszych piłkarzy i gorzej radził sobie z ich mentalem od Jopa. Nie potrafił wyplenić olewactwa obowiązków i meczów. Dlatego przegrał w lidze.
Bawią mnie głosy, robiące z trenera, który było nie było zdobył Puchar Polski, osobę kompletnie nie mającą pojęcia od trenerce. Ci, którzy tak piszą ośmieszają jedynie sami siebie.
Uprzedzając: nie jestem za powrotem Rude (chyba, że do innej roli niż trener pierwszej drużyny), na chwilę obecną chciałbym, aby Wisłę dalej trenował Jop.