Karherop napisał(a):

|
Gogół wczoraj dal asyste 2 stopnia dla.przy brance na 2-0, w zasadzie kluczowa akcja do zabicia w Odrze jakiejkolwiek nadziei. Generalnie wymagam od niego wiecej, ale nie wydaje mi sie aby byla jakas wielka różnica w jego grze Wisly z nim na boisku a z Kissem. Obaj maja momenty dobrej jak i tragicznej gry.
|
Kiss jest znacznie lepszym skrzydłowym, przede wszystkim szybszym i z lepszym strzałem.
Gogół zagrał dobrze również w obronie, świetnie pressował i wracał do obrony.
Wczoraj był trybikiem w dobrze działającej maszynie. Tacy piłkarze są niedoceniani przez kibiców, a chaotyczni biegacze jak Sukiennicki - przeceniani, ale w każdej dobrej drużynie Ci pierwsi są niezbędni. Drugi przykład to Alfaro.
Gogół:
- dawał dobre podania
- mocno pracował w defensywie.
Nie rozumiem tematu. To chyba dobrze że ktoś wszedł na zmianę i zagrał poprawnie? Za Rude w ogóle nie było pola manewru, jeden Olejarka którego Jop też nie potrzebował. Teraz są jakieś opcje i to bardzo ważne pod kątem całego sezonu.