emjot napisał(a):

spisek
panie to spisek jest
oni tak za tom kase z wiadomego źródła to tak chodzom i gadajom
że będzie źle
tragedia
no i cyk
zamiast milion ludzi na Reymonta tylko jakieś ochłapy się pojawiają...
|
Nie spisek tylko walka o koryto, które się oddala. Komu? Zapytaj byłego kierownika...
Takich w okolicach klubu były tabuny...
Myślisz że szczeniackim zachowaniem coś wskórasz? Z każdym miesiącem się okazuje, że Jarek jako prezes mimo, że zielony działa dużo lepiej niż wszyscy poprzednicy.
Stąd ten ból dupy?
wolfy napisał(a):

P.S. Jak to jest że rykoszet Sukiennickiego (piłka poszła zupełnie gdzie indziej niż strzelał) przykrywa niektórym jego beznadziejny mecz, a ładny, mierzony lob Baeny otwierający wynik to powód do drwin?
|
Bo płaczki mają na ślepkach filtr, który zasłania mankamenty jednych i atuty drugich. Do niedawna Mikolec to była kompromitacja, Kutwa był za słaby na 3 ligę, ale Sukiennicki kozak bo biegał szybko z głową między kolanami. Ale to, że jak kopie piłkę to nikt za bardzo nie wie gdzie poleci to był nieistotny szczegół.