Cymes napisał(a):

|
Krzywda to jest, że na DP gra jedyny zawodnik, który na 8 jest w stanie pod kryciem, na dwa kontakty obrócić się z piłką i zagrać progresywne podanie. Reszta to pochodna. Punkty się zgadzają, a zwycięzców się nie sądzi, ale jak zaczynam czytać krytyczne uwagi o Rodado, który przez takie, a nie inne ustawienie środka pola od dwóch meczy w zasadzie nie dostawał piłek, z którymi mógłby zrobić coś sensownego, to jednak mi się ulewa.
|
I tu zgoda: ustawianie Igbekeme takie jak w ostatnich dwóch meczach marnuje jego możliwości ofensywne. Jop ma jednak wytłumaczenie w postaci absencji Carbo - wybiera w swoim przekonaniu zapewne mniejsze zło. Kadrę ma tak stworzoną, że brakuje jakiegokolwiek innego zawodnika, który mógłby godnie zastąpić w roli defensywnego pomocnika Hiszpana. Więc ten ruch jest zrozumiały i ma swoje uzasadnienie, mimo iż faktycznie bardzo mocno cierpi na nim również Rodado.
Oby Carbo mógł zagrać już z Chrobrym.
Optymalne zestawienie naszego środka pola to Carbo-Duda-Igbekeme. W ataku Rodado, Zwoliński na ławce, bo brakuje wtedy dla niego już miejsca.
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...)
"Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze"