Wyświetl pojedynczy post
Markus
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#29334
Stary 11.11.2024, 07:09
pepe72 napisał(a):Wyświetl post
Trener zmienił Sukiennickiego by nie mieć problemu z czerwoną kartką. Niestety Duda nie zagra w Głogowie.
Trener zmienił Sukienkę, bo ów grał źle, w dodatku szybko łapiąc żółtą kartkę, a nie dlatego, że grał dobrze. Nie dawał tego co było potrzebne w odbiorze i konstrukcji.

Powoływanie się na oceny Karcza to jakiś kabaret. Nie są one niczym miarodajnym ani żadnym punktem odniesienia dla oceny jakości gry poszczególnego zawodnika. To tak jakby powoływać się na subiektywne oceny Framata powodowane osobistymi sympatiami i antypatiami.

Natomiast jakiekolwiek zrównywanie ze sobą wartości i znaczenia Igbekeme i Sukni, także w kontekście tego, co umieścił u siebie Karcz, to kolejny poziom absurdu. Jakość gry Jamesa w tym meczu była na o wiele wyższym poziomie niż Sukienki, zarówno w odbiorze, asekuracji, operowaniu piłką, dokładności podań jak i wygrywanych pojedynków. Nie trzeba do tego sięgać po cytowanie statystyk.

Też zaczyna mnie tak jak Wolfiego denerwować zupełnie inne patrzenie na Sukiennickiego i taryfa ulgowa dla niego serwowana tu przez niektórych, bo dostał na początku sezonu na razie niezasłużoną etykietkę nowego wielkiego talentu i bardzo zdolnego zawodnika, wunderkinda. Nie ma ulgowego traktowania na podstawie etykietek.To patologia.

Osobne słowo należy się jeszcze Kutwie. On z kolei zasłużył na pochwały w ostatnich meczach, Odnalazł się w roli środkowego obrońcy gdzie gra na pewno nie gorzej niż Biedrzycki czy Łasicki. Przez ten czas nie popełnił na razie żadnego poważnego błędu, wniósł dodatkowe opcje w wyprowadzaniu piłki. Miła niespodzianka i zaskoczenie.

Natomiast Letkiewicz w tym meczu popełnił pierwszy poważny błąd. Stracona bramka idzie na jego konto. Przyda mu się taki zimny prysznic pokazujący, że ciągle czeka go mnóstwo pracy, jeśli chce zostać solidnym bramkarzem.
Ostatnio edytowane przez Markus : 11.11.2024 o godz. 15:09.
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...)
"Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze
"
Odpowiedz cytując