Markus napisał(a):

Sukiennicki zagrał słabo. Miał dużo strat, fatalnie operował piłką, spowalniał akcje, przegrywał pojedynki w defensywie, był marny w odbiorze, nie bez powodu został zmieniony przez Jopa już w przerwie. Absolutnie nie chodziło tylko o żółtą kartkę. Nie bronił się swoją grą. Bramka po rykoszecie tego nie wymazuje.
Równie źle zagrał Kiss, także słusznie zmieniony. Zmarnował dobrą okazję bramkową, kiepsko podawał, przegrywał pojedynki, nie gubił krycia. Jego zmiana w przerwie również była dobrym posunięciem Jopa.
(...)
|
Zmiany to głównie strach by nie kończyć bez (kilku) zawodników.
Poza tym przy 3:1 to można bardziej eksperymentować.