|
Jaroo,
puchary nic nie zawiniły. Zawinił prezes, który budował kadrę w czasie rozgrywek, ściągając zawodników, którzy nie byli gotowi do gry. Oczywiste, że potrzeba było czasu żeby to wszystko zazębiło się i zaczęło funkcjonować.
Gdyby w czerwcu kadra była skompletowana to mielibyśmy zupełnie inną sytuację.
I nie bronię tutaj Moskala. Stwierdzam oczywisty fakt.
|