|
Wynik tego meczu nie ma znaczenia, na ten moment żeby awansować to musielibyśmy wygrywać seryjnie a mamy zbyt słaby skład żeby wygrywać seryjnie co pokazały wpadki w łęcznej i z tychami. Wygramy, przegramy czy zresmisujemy? Bez znaczenia.
A skoro tak, to oznacza, że jesteśmy po prostu średniakiem ligowym który walczy o miejsca 8-12, to czy zajmiemy miejsce 8 czy 12 nie ma znaczenia, spaść pewnie nie spadniemy.
Więc możemy i naklepać stalówce 100:0, ale potem przegrać z Chrobrym i zremisować ze stalą Rzeszów. Możemy też przegrać ze Stalą, ale potem zremisować w Głogowie i wygrać z Rzeszowem. Kolejność nie ma tu większego znaczenia bo liczy się po prostu suma zdobytych punktów, a jestesmy zbyt chimeryczni żeby wygrać teraz powiedzmy 5 kolejnych spotkań z rzędu. Suma punktów i tak będzie mniej więcej taka sama.
Z wymówek dlaczego może nie pójść:
- klasyczne Stal pospinana jak na Real Madryt, zagrają z nami mecz rundy
- murawa równa niczym pole ziemniaków zaraz po zaoraniu
- kontuzje, absencje, roszady w skladzie które osłabiają jakąś formacje
Niech się dzieje wola nieba, ja się o przewidywania nie pokuszę bo żadnym wynikiem zdziwiony nie będę.
|