Jaroo1 napisał(a):

Także od tej strony to bym się nie czepiał i żalu nie miał. Żal to jedynie można mieć do tego jak ostatecznie Wisła wylądowała .
|
I to jest, niestety, główna i bolesna przyczyna tej dyskusji.
Jaroo1 napisał(a):

|
JK? Trafiliśmy najgorzej jak mogliśmy, atencjusz, wizjoner, zwykły pajac ze spektrum. Niestety z całego trio Wisła trafiła w najgorsze ręce. W ręce bajkopisarza, który koniec końców dla jakichś swoich interesów przejął samodzielne stery. Pajac, który generalnie jak sam mówi komunikowac się nie umie, jemu zwisa zdanie innych ludzi bo nie ma emocji ale jak trzeba było przejąć klub to wiedział kiedy emocje pokazać, popłakać albo po Moskalu też wiedział jak i gdzie zapłakać... W maipulowaniu ekspert, w prowadzeniu klubu amator. Tak trafiliśmy.
|
Ta opinia jest brutalna i prawdziwa, niestety.
Dodam jeszcze, że zarządzanie prowadzone jest głównie przez "zagadywanie" tematów i problemów a w tej materii JK przebił nawet łaskawie nam urzędującego marszałka sejmu. A to wydawało mi się niemożliwe

Przyznam też, że ja sam, przez pierwszy rok urzędowania naszego Prezeska dałem się zwieść ...
A teraz fakt pierwszy:
Nasz klub ekonomicznie dalej na minusie.
Oczywiście wielu będzie twierdzić, ze już za chwilę, za momencik awansujemy i wyjdziemy na prostą...
Wierzycie w to?
I fakt drugi:
Firma Prezeska od wielu lat także na minusie
Oczywiście wielu będzie twierdzić, że już za chwilę , za momencik, zaczną sprzedawać te wszystkie "datadrajweny" i będzie Ameryka...
Wierzycie w to?