|
Na razie jest jeszcze zdecydowanie zbyt wcześnie, żeby wyciągać jakiekolwiek długoterminowe wnioski na temat Jopa, aczkolwiek aktualnie po 6 spotkaniach ma średnią 2.17, Alfons z kostaryki po 6 spotkaniach miał średnią 1.67, co zresztą i tak było mocno podbite przez mecz ze Stalą Rzeszów w którym mieliśmy po prostu ultranieziemskiego farta, a w ktorym wyglądaliśmy gównianie. Zresztą, za Rude wyglądaliśmy gównianie w każdym meczu poza pucharowymi. Jedyny wyjątek to mecz z Legnicą gdzie udało się wygrać 2:0 nie pozostawiając specjalnie złudzeń przeciwnikowi, reszta spotkań to były dramaty.
Jop na razie zaliczył ledwie 2 wpadki, niepokojące może być jedynie to, że w obu tych meczach wyglądaliśmy w ofensywie chyba jeszcze gorzej niż za najgorszych spotkań pod wodzą Alberta. Miejmy nadzieję, że to była kwestia źle dobranych personaliów, a nie początek jakiejś tendencji.
|