|
Sukiennicki może szarpać jako skrzydłowy (przynajmniej nie musiałby wchodzić Fred), na środek się nie nadaje, zbyt elektryczny.
Ale to i tak kosmetyka, skład mamy po prostu słaby i żeby myśleć o awansie (bo przypominam, że nawet zajęcie tego "upragnionego" 6 miejsca to wciąż daleka droga do awansu, co udowodniły nam Niepołomice) potrzeba naprawdę wzmocnień w zimie. Kilku gości, którzy mogliby z buta wejść do pierwszego składu, a nie "młodych zdolnych" czy ludzi którzy nie grali przez ostatni rok.
Szansa, zwłaszcza bez notesu Kiko, że takich ściągniemy za pół darmo jest mizerna.
VIVA LA WISŁA
Nie ma pomyślnych wiatrów dla płynących bez celu
|