Wyświetl pojedynczy post
Stelio
Senior Member
 
 
Od: 09.2013
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5769
Stary 05.11.2024, 11:34
W szerszym kontekście to dołujemy ku 4 lidze mniej więcej od sezonu 19/20 i 20/21 a domknięciem tego był sezon 21/22. A w tych 3 sezonach doszło po kolei do:

1. Wyrzucenia Obidzińskiego i zastąpienia go rodzinnym i swojskim Dawidkiem.
2. Doprowadzenie do wyrzucenia Hyballi przez właścicielo/piłkarza będącego bratem prezesa i obecnego cały czas w szatni.
3. Realizacji hurraoptymistyczneej wizji pod okiem czeskiego guardioli w której to mielismy ogrywać młdozież, grać ładnie dla oka i wygrywać mecz za meczem.
4. Znalezieniem wykonawców do realizacji tej wizji zajmował się dyrektor sportowy który nigdy w przeszłości nie był dyrektorem sportowym.
5. W środku sezonu czeskiemu guardioli sprzedano jedynych 2 piłkarzy którzy umieli grać w piłkę, z czego za jednego z nich nawet nie dostaliśmy pieniędzy od razu (o ile w ogole dostalismy).
6. Ratowanie sezonu przez Wujka w.w. prezesa i właścicielo-piłkrarza.
7. Wygrana 1 meczu w rundzie, spadek.

A potem, już w 1 lidze po kolei:
1. Pozostawienie na stanowisku trenera w.w. Wujka który wygrał 1 mecz w rundzie.
2. Degrengolada sportowa i finansowa w 1 lidze.
3. Odstrzelenie z klubu jedynego człowieka który jeszcze dysponował jakimś zdrowym rozsądkiem (pana Jażdżyńskigo).
4. Od jesieni 2022 realizacja Marsjańskich wizji odklejonego Jarosława będącego jednocześnie akolitą w.w. braci odpowiedzialnych za politykę która doprowadziła do spadku klubu z ekstraklasy.
5. 3 sezony bez awansu (2 już za nami. 3 w drodze).

To tak po krótce, dlaczego pikujemy i gdzie pikujemy. Los Wisły jest przesądzony od kilku lat, to z czym mamy teraz do czynienia to festiwal myślenia życzeniowego ze strony prezesa/właścciela i zakrzywianie rzeczywistości. Tak awans jest nam potrzebny jak tlen, ALE prędzej sąsiadka zdobędzie MP niż my awansujemy w tym sezonie.

Kadra szeroka ale pełna kalek albo para piłkarzy (Młyński, Fazlagic czy Sapała z czego tych 2 ostatnich to w ogole jeszcze mozna rozpatrywac w kategorii piłkarzy?). Problemy mentalne, problemy ze szkoleniowcem. Chęć grania jak barcelona przy budżecie Pcimianki Pcim. W ekstraklasie poskutkowało to spadkiem, tutaj skutkuje jak na razie dryfem, ale jeszcze sezon/dwa i zlecimy koeljny poziom niżej. Wtedy cykl zacznie się od nowa, pytanie w którym momencie i za ile lat ktoś w końcu powie "Tego już sie nie da uratować, zaczynamy od 0".
Odpowiedz cytując