|
He he widzę że winny już naznaczony,co by się nie działo na boisku złego wszystko będzie z winy Sukiennickiego.
Ciul z tym,że sam Alfaro miał straty po których śmierdziało golem,ciul z tym,że Baena tez tak tracił a potem truchtał sobie pozorując powrót do obronny,nieważne.... Winny Sukiennicki.
Ps.Setkę to miał Alfaro z Łęczna a nie Sukiennicki we wczorajszym meczu.
|