Karherop napisał(a):

Wybielam tak samo jak i Jop. Wiemy co powiedział na konferencji.
Można i trzeba ganić go za decyzyjność, holowanie piłki, jeszcze kilka innych aspektów gry, tyle że ja nie wiem czy wczoraj miał być bardziej 8 czy 6. Nie wiemy jakie miał zadania. Środek totalnie nie funkcjonował począwszy od Rodado na 10 kończąc na tym co robili James z Sukiennickim.
Założony pressing Tyszan działa perfekcyjnie, mimo ich realnie marnej jakości piłkarskiej.
|
Dobrze że to zauważyłeś - Jop
bronił Sukiennickiego. Stwierdził że nie ustawia się jak Carbo i nie ma odbiorów jak Carbo. Ja bym napisał że 3/4 pomocników w tej lidze nakrywa go czapką, nie tylko Carbo.
Jeżeli on zaakceptuje bylejakość to może powoli się pakować, ale zakładam że po prostu prawdę zachowa dla samego zawodnika. Jak zwrócisz uwagę, to zwykle jak Tychy wychodziły z piłką Sukiennicki pozorował grę. Czasem nawet schodził na skrzydło. Nie sądzę żeby takie były wytyczne Jopa, zwłaszcza pamiętając co wcześniej graliśmy.
Po prostu nędzny piłkarz.
Za to Letkiewicz i Kutwa - no, przyznam że ich ostatnia forma robi wrażenie. W tym momencie nie ma nawet argumentów że ktoś z konkurencji jest lepszy. To jak Kutwa sfaulował pod koniec taktycznie na żółtą w środku pola - profesura. Letkiewicz to wg. mnie najlepszy piłkarz meczu, serio nam go wyciągnął.
Przy okazji głupich decyzji Jopa - po co było wpuszczać Dudę skoro jest (jak sam twierdzi) niegotowy do gry? Dla taniego poklasku trybun?
P.S. To pokazuje też jak dziurawą i źle zbudowaną mamy kadrę. Wypada Carbo i nie ma żywcem kogo wpuścić, tylko mameje jak Sukiennicki czy Dziedzic. Mamy mega fart że Kutwa tak gra, bo ze stoperami też byłby dramat. Radosne przedłużenie Łasickiego, ściągnięcie Biedrzyckiego - kretyńska polityka.
W środku mamy nędznych Sapałę, Fazlagicia, Sukiennickiego, Dziedzica, Talara- żaden nie prezentuje pierwszoligowego poziomu na walkę o baraże chociaż. Przedłużenie Talara to też majstersztyk...
Znowu 40-tu chłopa w kadrze i nie ma komu grać. Wincyj Polaków, najlepiej młodych...