azor napisał(a):

|
Cóż, różnica jest taka, że aktualna władza przepycha swoje wały w trochę mniej bezczelny i ostentacyjny sposób od poprzedników...acz całe modus operandi pozostaje bez zmian.
|
Nie powiedziałbym, że takie wały i łamiące prawo działania jak siłowe przejęcie telewizji publicznej i uczynienie z niej własnej tuby propagandowej (rzekomo teraz miało być już inaczej

), czy pozaprawne usunięcie Prokuratora Krajowego było mniej bezczelnymi ruchami.
Rozwalanie wszelkich prorozwojowych inwestycji czy uchwalanie budżetu z rekordowym deficytem finansów publicznych, co prowadzi do zarzynania naszej gospodarki i perspektyw także jest dla mnie wyjątkowo bezczelnym ruchem i wałem. Zastanawiam się jak niektórzy mogą tego bronić. Podobnie jak całkowicie bezczelnego wycofania się z własnych obietnic wyborczych.
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...)
"Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze"