Drozd napisał(a):

Bo stłuczenie nerki tyle się leczy 2-3 tygodnie, jeżeli to jest stłuczenie. Natomiast jeżeli to coś więcej niż stłuczenie to nie żadne 6-8 tygodni jak pitolili w klubie tylko dłuuuugo. I dokładnie o tym pisałem, że albo krótko albo długo, a nie tak jak podawał klub. Spotkało się to z wynurzeniami jak to powyżej.
Teraz wiadomo kto zrobił z siebie kretyna.
Tak jak w temacie sprzedaży praw TV do meczów pucharowych, ilości kibiców na pucharach w wakacje, czy możliwości gry Kutwy na stoperze.
Oglądanie znachora nic w tym temacie nie zmieni
|
Właśnie o to Drozd chodziło,że skoro z klubu wyszedł komunikat o 4-6 tygodniach przerwy to wiadomo było,że to w przypadku naszego sztabu medycznego myślenie życzeniowe i czas ten trzeba pomnożyć co najmniej x2 a nie pisać,że uja się znają i nie wiedzą co mówią a Kacper szybko wróci do treningów. Chyba jedynym piłkarzem któremu udało się "oszukać przeznaczenie" jest Rodado który wydaje się mieć końskie zdrowie.