Zamiast Dziedzica można wpisać Sukiennickiego czy Gogóła. Generalnie wolałbym Carbo, ale jak ma tylko pogłębić kontuzje to nawet nie ma tu z czym dyskutować.
Igbekeme cały sezon 23/24 rozegrał na pozycji nr 6. Dziedzic czy ktokolwiek inny może grać przed nim. I tak mecz z Tychami raczej będzie ciągłym oblężeniem twierdzy, gdzie zadania środka pola będą zgoła inne niż choćby z Płockiem.
Jedynie nie pasuje mi powrót Kutwy na DP, bo to nam zawęzi opcje kreacji.