wolfy napisał(a):

Oczywiście. Były sugestie żeby "odpoczął". W domyśle pewnie żeby zwolnić miejsce naszej wunderwaffe - Sukiennickiemu 
Jak zwykle.
@pepe72 - po pierwsze i najważniejsze - bardzo mocno lekceważysz GKS Tychy co świadczy o głupocie. Proponuję się przewietrzyć, a potem sprawdzić z kim straciliśmy punkty w tym sezonie.
Po drugie - Sukiennicki to defensywny pomocnik, do tego ze słabym podaniem, strzałem i bez dośrodkowania.
Po trzecie i najważniejsze - nie trenuje już Moskal, a Jop nie traktuje obrony lekceważąco. Jedno z drugim jest powiązane.
Dlatego zamiast nędznej podróbki ofensywnego piłkarza Sukiennicki może co nawyżej pograć jako przecinak. Zwłaszcza że nie ma nawet podejścia do Igbekeme w grze ofensywnej (defensywnej zresztą też).
Irytują mnie brednie o tym jaki to GKS jest mega słaby i żeby dawać grać pseudotalentom. Naprawdę szokują mnie tak kretyńskie teksty w trzecim sezonie pierwszej ligi. Jeśli Carbo będzie zdrowy - powinien grać. Sukiennicki to dwa poziomy niżej pod względem umiejętności.
@emjot - to co napisałeś o Tychach dotyczy niemal każdego w tej lidze. Zapewniam Cię że oni nas nie zlekceważą, więc lepiej żebyśmy my też zagrali na poważnie.
P.S. W ogóle to tutaj trzy czwarte piszących ma chyba chorobę afektywną dwubiegunową. Do niedzieli histeria o mocarnej Wiśle Płock która nas rozwalcuje jak dżdżownicę na mokrym asfalcie, od poniedziałku - pukniemy Tychy rezerwowymi bo to leszcze.
No ja .......ę...
|
ale to oczywiste, że nas nie zlekceważą
ważne jest to coby nasi sobie nie pomyśleli
e to tylko jakieś tam Tychy SAMO SIĘ WYGRA