wolfy napisał(a):

Matko, jak Wy się nie uczycie nigdy i niczego. Ile drużyn się z nami przełamało?
Musi wyjść najlepszy skład i zagrać ba 100%. Nie chcę znowu oglądać radości kilku pajaców na tym forum po porażce albo czytać że trener GKS-u rozpracował Wisłę 
...
|
Od kilku wpisów dyskutujemy jakie było czarnowidztwo jak Pan Trener Mariusz Jop wymienił 3 obrońców. Dwóch przez kartki, a Łasickiego przez kontuzję. Łasicki jest dla nas podobnie ważny jak Carbo a mimo tego udało się wygrać z Płockiem.
W Łęcznej zagrał chory Rodado i okazało się to dramatem bo padło rozegranie.
Z GKSem należy założyć, ze ważniejszy będzie atak niż blokowanie akcji przeciwnika więc para ofensywnych środkowych Ikbekeme-Sukiennicki powinna sobie poradzić. Można też Kutwę przesunąć do środka, bo wraca Uryga. A jak nie będzie żarło to zmienić go Sukiennickim.
Więc opcje są i trzeba sprawdzić na obiektywnie słabym (obecnie 15 miejsce) przeciwniku kto może zastąpić Carbo. Bo nikt z bolącym barkiem na 100% nie zagra. A mówimy tu o zawodniku, który ma mieć raczej zadania obronne więc walka bark w bark należy do jego obowiązków boiskowych.
Poza tym obejrzałem wczoraj dużą część meczu Tychów ze Zniczem i wydaje mi się, że raczej będziemy grać na połowie przeciwnika, a nie na naszej. Zwłaszcza, że mecz jest w Krakowie.