Cymes napisał(a):

|
Nie no, to chyba ironia była. Na obecną chwilę mamy kalendarzowo około 35% sezonu. Tymczasem wielu chłopaków ma powykręcane 60-70% przebiegu z sezonu ubiegłego. Byłbym bardzo pozytywnie zaskoczony gdybyśmy nie zaliczyli jeszcze 1-2 wpadek. Zwłaszcza kiedy 7-dniowy mikrocykl będzie zburzony jakimś dodatkowym meczem. Dociągnąć do świąt minimalizując ewentualne straty i na spokojnie przepracować zimę. Byle bez jakiś trenerskich wynalazków wylosowanych z komputera autystycznego prezesa..
|
Z drugiej strony nasza kadra jest bardzo szeroka. Oczywiście pełno w niej zawodników mocno przeciętnych lub odcinających kupony, ale paru też dochodzi do zdrowia lub ogrywa się w rezerwach.
Kartki czy kontuzje mogą wpłynąć paradoksalnie pozytywnie na poszczególnych zawodników - wyzwolą większą mobilizację i odpowiedzialność. Z ŁKSem od 71 min graliśmy bez Carbo, Igbekeme, Mikulca, Łasickiego i Urygi. To 5 podstawowych zawodników + do tego w 10. Mimo tego nasza gra się nie posypała. To dobry prognostyk na przyszłość.