|
Niestety ale Królewski to bajkopisarz i twitterowy napinacz.
Jego cykl jest powtarzalny i przewidywalny.
Po zwycięstwach wpada do szatni a na twitterze poucza.
Po porażkach znika albo szuka winnych w sędziowaniu, murawie czy systemie polskiej piłki.
Oblężona twierdza, on sam przeciwko rzeczywistości.
Jarosław Królewski....Nie jestem fanem.
|