Markus napisał(a):

(...)
Mecz w Płocku pokazał też jak bardzo Jop ceni Alfaro, który nawet nie będąc szczególnie efektywny w ofensywie pełni kluczową rolę dla zespołu. Mimo mizernej formy długo gra i jest na boisku, bo jest niezwykle pracowity, daje większą jakość pressingu, doskoku, zamykania rywalom przestrzeni, aktywności w grze bez piłki, asekuracji, potrafi wyprowadzać piłkę, tworzy opcję do podania mądrym ustawianiem się. Większość kibiców oczywiście tego nie widzi. Dzięki niemu mamy też lepiej zabezpieczoną lewą stronę przy słabo broniących Kiakosie lub Mikulcu. Warto zauważyć jak mało zagrożenia rywale tworzą pod bramką Wisły jeśli atakują tamtą stroną.
(...)
|
Jakby trafił w Łęcznej głową do praktycznie pustaka to by go cenili wszyscy, a nie tylko Jop.
Cymes napisał(a):

Jop po meczu.
(...)
itd.itp.
Powtórzę po raz kolejny. Obrona, którą mamy w zupełności wystarczy na tą ligę jeśli wysoki pressing będzie działał. Jeśli nie...Napiszę inaczej, wiesz co się wydarzy jeśli przyjdą tu lepsi obrońcy tak jak chce wielu ludzi? Nic się nie wydarzy. Dalej będą chcieli, żeby przyszli lepsi obrońcy.
...
|
Po meczu to każdy mądry. Ale ponieważ nie uprawiałem czarnowidztwa na forum to się wypowiem

Nasza obrona z Termaliką:
Jaroch, Mikulec, Łasicki, Uryga
z Płockiem TRZY zmiany:
Jaroch,
Biedrzycki - 6 kartek żółtych i 3 czerwone (w tym 1 bezpośrednia) na 11 zagranych meczów
Kutwa - młody, który na 14 meczów zagrał tylko 2 w całości (w tym ze Zniczem 86 minut)
Kiakos - wraca po kontuzji
Co więcej Uryga i Mikulec nie grają bo dostali po 4 żółtej kartce.
Nie wyglądało to optymistycznie i nikt nie mógł przewidzieć, że Kutwikowi wyjdzie (jak na razie) mecz życia, a Kiakos w końcu da nam gola z rogu. Zwłaszcza, że teksty "100 kornerów i nic" w temacie Wisły, chodzą po internecie.