Wyświetl pojedynczy post
s1mone
Senior Member
 
 
Od: 03.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#33
Stary 27.10.2024, 16:56
W tym meczu zadziałały dwie rzeczy, które u nas ostatnio nie działały.
- dośrodkowania z rzutów rożnych
- mózg Biedrzyckiego

A tak na serio, Kiakos może i jest chaotyczny i nierówny, ale nogę przy stałych fragmentach gry ma świetnie ułożoną. Rzucił dziś 3 ciastka, 2x padł gol i raz strzał w poprzeczkę. To więcej dobrych dośrodkowań ze stojącej piłki niż Baena, Rodado, Kiss i kto tam jeszcze u nas wcześniej wrzucał wykonali przez całą obecną rundę.

My dziś jak oddawaliśmy przeciwnikowi pole to się głębiej cofaliśmy. W takiej grze Biedrzycki czuł się jak ryba w wodzie, wygrywał prawie wszystkie pojedynki czy to w powietrzu czy na ziemi.

Zmiana Carbo na Sukiennickiego - mimo wielu hejterów tego drugiego - bez znaczącej straty na jakości w środku pola. Nawet wydawało mi się, że optycznie zaczęliśmy przeważać właśnie po tej zmianie.

Kutwa dziś bardzo pewnie.

Najbardziej mnie dziś irytował Jaroch. Notował głupie straty, w ofensywie większość akcji psuł. Jeden dobry strzał z dystansu, a tak to chłop był wręcz tragiczny.

Baena dziś się skompromitował tą dobitką z 4 metra - nie wiem, co on tam usiłował zrobić, wystarczyło trafić w bramkę, nawet lekko.


/Edit : Zapomniałem pochwalić oczywiście Rodado. 2 gole, słupek, poprzeczka. Kurcze, świetny był. POTM.
Ostatnio edytowane przez s1mone : 27.10.2024 o godz. 18:26.
Odpowiedz cytując