TIR_DO_SŁUBIC napisał(a):

|
To nie jest duża strata jak na rynek IT. Tak to w IT najczęściej wygląda. Mijają lata, zanim produkt zaczyna przynosić zysk.
|
Najczęściej w IT tak to wygląda? No błagam. Może w pierwszej pięciolatce od założenia. Całkiem niedawno dyskutowaliśmy tu ciekawy przykład. Comarch (z którego twórcy nasz Geniusz sobie dworował) założony został równo 20 lat przed Synerise. W 2003 roku (odpowiadającym 2023 czyli obecnemu etapowi rozwoju Synerise) przychody Comarchu wyniosły 256 mln złotych. Po wzroście o ponad 30% przy zaniedbywalnie małej inflacji. Zysk netto wyniósł ponad 9 mln złotych. I to był szósty rentowny rok z rzędu. A te 20 lat temu każda złotówka ważyła tak ze dwa razy tyle co teraz.
Ale porównanie nawet bez uwzględnienia zmiany wartości pieniądza jest dla Synerise i jego złotoustego prezesa kompromitujące.
Comarch przychody 256 mln realnie rosnące 30%
Synerise przychody 36 mln realnie spadające
Comarch 9 mln zysku rentowny od 6 lat
Synerise 19 mln (31 mln) straty nierentowne od zawsze
Comarch od kilku lat na giełdzie w Warszawie
Synerise rok po terminie zapowiadanego debiutu na giełdzie w Nowym Jorku
To wszystko panowie Filipiak i Królewski osiągnęli w tej samej branży w 11 roku istnienia swoich spółek. Nokaut. Choć nokaut to pewnie za słabo powiedziane.