TIR_DO_SŁUBIC napisał(a):

|
Dziękuję, ale radzę sobie akurat bardzo dobrze. Kariery robić nie zamierzam, ale pieniążki dodatkowe z tego mam.
|
A to przepraszam i doceniam. Ale coś mi podpowiada, że to nie jest inwestowanie na wczesnym etapie w sektor technologiczny.
A jeśli znów się mylę to chętnie się czegoś nauczę. Człowiek wszak uczy się całe życie.
Czy mógłbyś podać jeden przykład spółki technologicznej, która w dziesiątym (jedenastym?) roku swojego istnienia, pięć lat po ogłoszeniu wprowadzenia na rynek nowego przełomowego produktu miała:
- przychody roczne poniżej 10m USD (czyli MRR /bo to branża, którą się po miesięcznych wycenia/ poniżej 1m USD)
- realny brak jakiejkolwiek dynamiki wzrostu tych przychodów (po uwzględnieniu inflacji)
- dynamicznie rosnące koszty operacyjne i pogarszającą się skokowo rentowność
a pomimo tego okazała się dobrą inwestycją i dała inwestorom zarobić?
Podkreślam. Nie w 2-3-4 roku istnienia tylko w 11.