Wyświetl pojedynczy post
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5705
Stary 25.10.2024, 23:27
Duża strata to może nie być w ujęciu kwotowym w takiej branży ale chyba już w ujęciu procentowym co do zysków czy przychodów to te xx procent jest już duża sumą.

Ja się na tej branży nie znam i potrafię sobie wyobrazić że w tej dziedzinie coś co przynosi straty może nagle wystrzelić albo że trzeba czasu i wkładania x lat kasy bo wiadomo że to pójdzie do przodu ale chyba odnośnie firmy Zaskrońca to nikt przekonania nie ma że ona na pewno się przebije za jakis czas więc śmiało można ładować tam miliony bo i tak się zwróci, albo że zaraz wystrzeli kasa więc można zadłużenie mocno powiększać rok czy pięć lat jeszcze.
Nie wiem ale znając fantazje Zaskrońca, jego filozofię keizen, i życie oparte na bajerowaniu to pewnie i w tej firmie jest bliżej do interesu Palikota niż czegoś poważnego.

Generalnie gosiciu niby z łbem na karku żyje z dobrego sprzedawania się i marketingu. Dużo obiecuje, a efektów pracy nie ma. Na ile jego gadka jest wartościową przekonali się kibice Wisły. Na ile bycie właścicielem Wisły czy członkiem firmy jest poważne, gdy weźmiemy za przykład gadanie że on tu zaraz stworzy nowoczesny klub, który będzie sprzedawał na cały świat instrukcje budowania klubu, to chyba każdy kto się sportem interesuje wie, że to jest gadka szmatka i pajacowanie, a nie dobre rządzenie klubem czy bycie poważnym biznesmenem. Gościu po prostu lubi se gadać.
Kto wie, może jest jak część kopaczy, którzy z wiekiem osiadają na laurach. Swoje w nauce czy biznesie osiągnął, nie mając dalej pomysłu, chcecie czy możliwość na rozwoju, postanowił być bajkopisarzem i atencyjnym właścicielem klubu.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
Odpowiedz cytując