|
Bez większych nadziei, udało się na fantazji polecieć mecz z Odrą, potem wyjazd z ogórkami z Siedlec, chłopaki uwierzyli w siebie i zagrali mecz rundy z TBB, ale to by było na tyle. Wracamy do szarej rzeczywistości, Płock walczy o awans a my walczymy o derby z Wieczystą za rok, na razie obie drużyny świetnie realizują swoje cele więc i tu sie nie spodziewam cudów. A no i jeszcze nasza obrona, Biedrzycki jest dramatyczny, dodatkowo jego obecnosc na boisku to jakies 80% prawdopodbienstwa ze bedziemy konczyc mecz w 10. Za Jarocha kto? Szot? Kiakos? No będzie to wyglądało komicznie.
|