Królewskiemu bardzo, ale to bardzo powoli idzie to hakowanie enigmy polskiej piłki.
Czym on jest zdziwiony w 3 roku gry w 1 lidze

Gość jest wyraźnie pogubiony, wie, że jest w ślepej uliczce.
Wystarczyłoby wczoraj gdyby Siwy Alfaro wykorzystał 200% sytuację i na remis patrzylibyśmy inaczej.
Ale większości chłopaków ta ekstraklasa nie jest do niczego potrzebna, mają dobre warunki tu i teraz