Skawa Wadowice napisał(a):

Sporo druzyn marnuje setki. Problem jest taki ze dla wiekszosci druzyn z 1 ligi w tym dzisiaj w lecznej przyjazd Wisly to swieto i na teybunach zazwyczaj wielka mobilizacja (dzis leczna troche lepiej niz slabo) a w dodatku pilkarze chca zagrac mecz zycia wiec jezdza na dupach. Do tego ogromny strach bo z kazdym kim gramy to niemal od razu jest opzonianie gry a po strzelonej bramce przedluzanje gry na potege by jak najmniej grac. Tak bylo dzisiaj i w poprzednich meczach.
Szkoda dzisiaj, ja sobie dopisywalem juz 3 pkt przed meczem. No trudno
Chcialbym ekstraklase bo tam mozna popatrzec na gre w pilke, przyjazd Wisly nie jest niczym nadzwyczajnym i przeciwnicy graja po prostu w pilke. To co sie dzieje w 1 lidze ciezko sie oglada. Naprawde.
|
Najgorzej, że aby z tego impasu wyjść to musi się stać jedna z 2 rzeczy:
1. Posiedzimy tutaj z 15 lat i po prostu wszystkim spowszedniejemy a Wisła będzie się już kojarzyła tylko z bycia 1 ligowcem coś jak taka Arka czy GIeksa.
2. Zainwestujemy kupe siana w skład który będzie 2 klasy lepszy od reszty rywali i ich spiny na nic się zdadzą.
Obawiam się że z tych 2 scenariuszy ten 1. jest bardziej prawdopodobny.
HSV i Schalcke mogły się zesrać na lata a my nie?