Adryan napisał(a):

|
Mielibyśmy Colleya zdrowego i byłaby ogromna alternatywa i głębia składu, ile jeden zawodnik potrafi zrobić różnicy pod tym względem, no ale cóż. Mistrz Kazek wolał w 80 minucie przy 6-0 w Wiedniu trzymać go na boisku w ulewie.
|
Dlatego w przerwie zimowej musimy koniecznie zakontraktować środkowego obrońcę do pierwszego składu, nawet jeśli to miałby być jedyny, zimowy transfer.
Mając w tym momencie 3 stoperów na jako takim poziomie, sami prosimy się o kłopoty. Póki co zdrowie im dopisuje, ale aż mi się słabo robi na myśl, że ktoś z nich mógłby teraz doznać kontuzji, wykluczającej z gry na miesiąc.
Biorąc pod uwagę to, że misja Colley'a w Wiśle się zakończyła (o ile oczywiście nie dostanie nowego kontraktu w lecie), zatrudnienie kolejnego, jakościowego ŚO jest jak najbardziej uzasadnione.