Arkadiusz.Czerepach napisał(a):

ej, panowie, ale przecież to wybrzmiało w wywiadzie u Durdy
nie żadne żarciki (no może też ale to dodatek)
tylko na pytanie czy jako kierownik drużyny nie powinien też wstrząsnąć piłkarzami, on odpowiedział, że on był takim kierownikiem który zawsze raczej wtedy poklepał po plecach, pocieszył etc
|
Moim zdaniem od wstrząsania drużyną tj. prezes albo trener.
Kierownik tj. rola organizacyjno-pomocnicza i może opier.dolić np. jak się gapa spóźni pół godziny na odjazd autokaru albo zostawi syf w pokoju hotelowym.