|
Przecież nikt tu nie bierze Krzoski na sztandary.
Przedmiotem zdziwienia i jednak uzasadnionej krytyki jest nagłe zwolnienie kilku osób.
Nagłe, bo przeprowadzone bez żadnego przygotowania typu znalezienie zastępców.
Wszystko to sprawia wrażenie działania emocjonalnego, a nie żadnego przemyślanego planu, co samo w sobie nie powinno mieć miejsca.
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać
...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....
|