Witalis napisał(a):

Nie wiesz, a gadasz i jeszcze się rzucasz.
Nie, PR-owo wyglądało to fatalnie, ale zwycięstwa dość szybko to zatarły.
|
Wiem więcej niż Ty i wszystkie znane fakty przemawiają na korzyść mojego wytłumaczenia. Chociażby to że Królewski przez te wszystkie lata nie dał się poznać jako furiat zwalniający trenerów i pracowników klubu. Wręcz przeciwnie. Zarzucano mu brak koniecznych cięć po spadku do pierwszej ligi, sam to robiłem. Jednym z argumentów Królewskiego była chęć zachowania miejsc pracy.
O trzymaniu Sobolewskiego o wiele dłużej niż miało to sens też tu wielokrotnie wspominano, trenował Wislę aż mu psychika siadła. Rude też Królewski prosił (!!) o pozostanie na stanowisku. Pierwszym zwolnionym przez Królewskiego trenerem był Moskal...
Ewidentnie nie rozumiesz też o czym piszesz w kwestii PR-u. Zwolnienie długoletnich pracowników klubu zawsze będzie źle wyglądać. Noe da się tego zrobić bez strat. Dzięki temu że wszystko załatwiono w jeden dzień całość przykrył Moskal, a dzięki serii zwycięstw Jopa sprawa szybko rozeszła się po kościach.
Zwycięstw które ewidentnie nie wszystkim pasują.