Ciekawe, że ktoś mojego posta użył do założenia nowego tematu
Jeśli Łęczna rzeczywiście zapekluje pole karne, to może być mecz z cyklu bicie głową w mur. Mimo wszystko liczę na to, że mamy po prostu więcej jakości i koniec końców wygramy.
Stawiam na 1-3 po bramkach Rodado, Zwolińskiego i Alfaro.