|
Wolfy, twierdzę że Rude się do dupy nadawał a wy mu tutaj łaskę robiliście tylko dlatego że był z zagranicy. Rude to nieudacznik. Sobol nie murował, gral ofensywnie i co, dla was to PMS w czystej postaci. Dlaczego? Bo nie wiedzial co zrobic aby wygrywać. A Rude wiedział? No właśnie.
Z tej swojej antypolskości rzucacie określeniami PMS, tu niby nagle Jop to nie PMS xd dzisiaj piękna definicje tego określenia napisałeś. Szkoda że jak przychodził Rude to staliście w portki i pisaliście tutaj, że Rude to jest trener prawdziwy, bo z Hiszpanii, bo tam inna kultura gry i trenerki, lepszy bo zza granicy, bo on na pewno porozumie się z naszymi Hiszpanami.
Wtedy podział PMS czy nie PMS jakoś inaczej opisywaliscie, na zasadzie, że albo ktoś się trenerki uczył gdzie indziej niż w Polsce i na inne podejście bo wyszedł spod innej szkoły, albo jest Polakiem co się tutaj fachu uczył więc z góry trzeba założyć że nic nie potrafi i się nie zna.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
|