FraMat napisał(a):

|
Proste: błąd Carbo przyczynił się w bardzo poważnym stopniu do porażki z Wartą.
|
A np. błąd Araujo z PSG przyczynił się w bardzo poważnym stopniu do porażki Barcelony. Tak jak niegdyś na przykład błędy Baresiego czy Maldiniego przyczyniały się do porażek Milanu, a Glika do porażek Monako itd. itp. Tyle samo z tego wynika dla wniosków, które przedstawił Wolfy.
W żadnym przypadku nie czyniło to z nich najsłabszych piłkarzy swoich zespołów w całych sezonach w przeciwieństwie do Krzyżanowskiego.
Każdy piłkarz popełnia błędy i zawala mecze. O każdym można to powiedzieć, włącznie z tymi których wymieniłem powyżej i wcześniej. Nie każdy jednak jest z tego powodu najsłabszym piłkarzem zespołu wnoszącym do drużyny jedynie te błędy.
Skoro tak się nad tym rozwodzisz, czekam aż zapytasz, dlaczego nie umieszczamy Krzyżanowskiego obok tych zawodników w jednej grupie najsłabszych i nie pytamy o ich błędy gdy mówimy o jego błędach? Przecież oni również je popełniali do diaska! Jak można mówiąc o błędach Krzyżanowskiego nie pamiętając, że i nawet Maldini się mylił?

Jak można nie umieszczać ich na jednej płaszczyźnie i półce?

W końcu każdy zawalał jakiś mecz! Nie robienie tego jest dowodem na to, "jak bardzo niektóre oceny wyrażane na tym forum są nieobiektywne i bezzasadne".
To właśnie rzeczywiście pięknie wykazałeś. Brawo.
