FraMat napisał(a):

Zwłaszcza, że dopóki BBT ustawiał niską obronę w I połowie, co prawda dochodziliśmy do sytuacji, głównie przez ich indywidualne błędy, jak sytuacja Kissa, ale nie mogliśmy tak naprawdę zdobyć gola. Zwłaszcza, że ich bramkarz grał bardzo umiejętnie w sytuacjach sam na sam.
Dopiero w II połowie, kiedy BBT się otworzył, udało się nam zdobyć bramki po szybkich kontrach: raz po odbiorze na własnej połowie i genialnym zagraniu Igbekeme, drugi raz po przepychance na ich połowie i odzyskaniu piłki przez Rodado.
|
Nie przesadzaj.
Rodado (17') miał jakieś zaćmienie, że tego sam na sam nie strzelił.
A Kiss (31') miał pecha, że strzelił dobitkę w słupek.
Patryko napisał(a):

Oglądałem wczoraj przez chwilę mecz Odry z Górnikiem i naprawdę nie ma się czego bać.
Jeśli zagramy na poziomie z meczu z TBB, to o wynik jestem bardziej niż spokojny. Byle tylko nasi nie poczuli się za pewni siebie, bo to może ich zgubić.
|
Wydaje mi się, że Górnik stwierdził, że przyjechały ogórki z Opola i wygra na stojąco. Obudzili się (częściowo) w drugiej połowie i starczyło to na remis.
Specjalnie bym się tym meczem nie sugerował ale zgoda, trzeba wyjść dokładnie tak jak na Termalikę.