Markus napisał(a):

Gdy sobie pomyślę, że Igbekeme Sobolewski onegdaj odesłał na trybuny przed najważniejszym meczem w sezonie z Zagłębiem Sosnowiec, to krew mnie zalewa.
Choćby tylko za ten szalenie szkodliwy i beznadziejnie głupi ruch Sobolewski zasługuje na miano najgorszego trenera w historii Wisły, a przynajmniej jednego z najgorszych.
Gdyby nie ten idiota ze swoimi wszystkimi kretyńskimi posunięciami tamtej wiosny, już od dawna znów gralibyśmy w Ekstraklasie. Beznadziejnie słaby trener potrafi wszystko zepsuć.
|
Przypomnijmy powód, dla którego Igbekeme siadł na trybunach: miał uraz i nie trenował dwa dni, a Sobolewski stwierdził że "musi być trochę sprawiedliwy". Grali więc (i przegrali) Ci co trenowali we wszystkich treningach.
Ach, te dyskusje z FraMatem, MaLk i Karheropem o to "dlaczego czepiam się Sobolewskiego bez powodu"
