Markus napisał(a):

Gdy sobie pomyślę, że Igbekeme Sobolewski onegdaj odesłał na trybuny przed najważniejszym meczem w sezonie z Zagłębiem Sosnowiec, to krew mnie zalewa.
Choćby tylko za ten szalenie szkodliwy i beznadziejnie głupi ruch Sobolewski zasługuje na miano najgorszego trenera w historii Wisły, a przynajmniej jednego z najgorszych.
Gdyby nie ten idiota ze swoimi wszystkimi kretyńskimi posunięciami tamtej wiosny, już od dawna znów gralibyśmy w Ekstraklasie. Beznadziejnie słaby trener potrafi wszystko zepsuć.
|
Sobolewski potwierdził w Odrze, że trenerem jest po prostu beznadziejnym.
Myślę, że stać go maksymalnie na jeszcze jedną szansę na poprowadzenie drużyny w I lidze (o Ekstraklasie może zapomnieć), a potem to już równia pochyła w dół.