Piknik1906 napisał(a):

Tak jest. Niech żyją badania teoretyków zarządzania.
Tylko potem przychodzi rozmowa o âofercie z innej firmyâ i utrata pracownika z powodu 5% wyższej wypłaty i wyniki tych badań okazują się nic nie warte. To wie każdy kto zarządzał jakimś nawet średniej wielkości zespołem.
|
Nikt nie odchodzi z firmy w której ma wyrobione relacje i jest zadowolony ze swojej pozycji czy funkcji jaką sprawuje, żeby zarabiać 5% więcej. Jeśli tak się staje to tylko jako pretekst dla innych powodów.
W piłce to działa dokładnie tak samo. Piłkarze krzyczą minimum po 30-35% więcej albo siedzą tam gdzie im wygodnie. Równocześnie odchodzą do miejsc gdzie gorzej płaca jeśli mają stosowne pobudki.