Wyświetl pojedynczy post
s1mone
Senior Member
 
 
Od: 03.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#96096
Stary 14.10.2024, 21:37
Markus o narodowości trenera :


Markusik napisał(a):

Ponieważ mamy Kiko i wielu Hiszpanów w składzie, w naturalny sposób powinien to być również Hiszpan, który do minimum ograniczy ryzyko porażki wiosną na skutek problemów komunikacyjnych z najważniejszymi piłkarzami zespołu czy braku znajomości nowoczesnych rozwiązań taktycznych i umiejętności optymalnego ustawienia tych piłkarzy. Było już o tym pisane.
Markusik napisał(a):
A Kiko właśnie dlatego, że to inteligentny facet, od roku ściąga do Wisły głównie Hiszpanów, a Polaków tylko w ostateczności. Oby i tym razem postąpił podobnie.
Markusik napisał(a):
U nas postawienie na Hiszpana Carrillo dało skok jakościowy w grze drużyny, podobnie jak postawienie na Hiszpanów przed rokiem i to pomimo beznadziejnego Sobolewskiego wraz ze sztabem trzymanego na siłę przez właściciela.
Oczywiście Markusik pisał o wszystkich obcokrajowcach, wspierał zatrudnianie oprócz Hiszpanów, np. Czechów i Słowaków co widać choćby poniżej :


Markusik napisał(a):
Dokąd Wisłę zaprowadziła kadra złożona z Polaków czy dodatkowo Czechów i Słowaków w poprzedzających przyjście Hiszpanów latach widzieliśmy.
(...)
Strategia opierania polityki kadrowej klubu na Hiszpanach sprowadzonych przez Kiko spokojnie może dać w przyszłości również pewne utrzymanie się w Ekstraklasie, bo brani z niskich hiszpańskich lig gracze bez problemu dają sobie tam radę. Przykładem nasi Carlitos, Imaz, czy Jimenez lub Angulo z Górnika.
O ewentualnym zatrudnieniu Polaka lub pozostawieniu Jopa na stanowisku :

Markusik napisał(a):
Sięgnięcie po nowego przedstawiciela polskiej myśli szkoleniowej, która ma problemy z rozwijaniem nawet tylko polskich zawodników i polskich drużyn oraz generalnie uchodzi za beznadziejną na świecie, nie potrafiąc nawet najzdolniejszych piłkarzy nauczyć najprostszych arkanów techniki użytkowej, to w obecnej sytuacji kolejne proszenie się o klęskę.
Markusik napisał(a):
Powtórzę to co pisałem wielokrotnie: priorytetem dla Wisły powinien być jak najlepszy trener z Hiszpanii wraz z całym sztabem znaleziony przez Kiko, który najlepiej pasowałby do obecnej sytuacji i potrzeb Wisły i który mógłby najefektywniej dotrzeć do naszych hiszpańskich zawodników oraz wydobyć z nich 100%. Hiiszpańska myśl szkoleniowa mogłaby też świetnie zadziałać na pozostałych zawodników kadry, tak jak niegdyś bardzo dobrze na indywidualne postępy piłkarzy zadziałał Carrillo.

Dopiero jeśli z jakichś powodów się to nie uda lub byłoby niemożliwe, opcją awaryjną zatrudnienie Brosza. Innych kandydatów z polskiego rynku trenerskiego, którzy mogliby cokolwiek dobrego wnieść do Wisły nie widzę.
Markusik o tym, że nie ma znaczenia jak się napierdzieli tabór gości z jednego kraju do klubu dla wyników (przed zajęciem przez nas najgorszego miejsca w lidze w prawie 120 letniej historii klubu) :

Markusik napisał(a):
Nie ma nigdzie żadnej zasady, wedle której nie tworzy się żadnej większej kolonii obcokrajowców w danym klubie,bo oznacza to niechybne kłopoty i żaden szanujący się trener czy dyrektor sportowy nigdy tego nie powie, to tylko Twój kolejny wymysł.

To po prostu totalna bzdura stworzona przez orędowników polskiej myśli szkoleniowej mająca uzasadniać uprzywilejowanie krajowych produktów kosztem zagranicznych.
No nie, widać poniżej, że Markusikowi nie chodziło o Hiszpanów, no ni ch*ja :


Markusik napisał(a):
Tego, że hiszpańscy zawodnicy z ich niższych lig w większości doskonale się w Polsce sprawdzają i stanowią dla naszych klubów wzmocnienie nawet na poziomie Ekstraklasy.

Tego, że stawiając na nich i ściągając ich można stworzyć bardzo solidną drużynę z przyszłością i wynikami w naszym kraju. III liga hiszpańska ma dziś na tyle wysoki poziom sportowy w porównaniu do naszych.

Tego, że jest to jak najbardziej racjonalne i stosunkowo tanie rozwiązanie dostępne dla takich klubów jak dzisiejsza Wisła, która ma do jego wdrażania odpowiednie środki i dyrektora sportowego ze świetną znajomością tamtejszego rynku, która to umożliwia.

(...)

Stać nas za to na sprowadzanie dużej ilości wartościowych Hiszpanów z ich trzeciej ligi. Przypomnę, że taki Angulo czy Carlitos zarabiając relatywnie śmiesznie małe pieniądze zostawali królami strzelców Ekstraklasy.

Tak bardzo boisz się razem z Koalikiem, że to się może udać, przynieść dobry efekt i pozbawić pieniędzy oraz miejsca w składach polskich drużyn dużą grupę naszego rodzimego szrotu, gdy Wisła znajdzie naśladowców?

Podobnie wygląda sytuacja z trenerami: to nie polscy lecz hiszpańscy są bardziej cenieni na świecie. A na najlepszych polskich trenerów w rodzaju Skorży Wisły dziś też nie stać, ani oni się nie garną do pracy na Reymonta.

Jak widać stać ją za to na takiego Rude, z wiedzą teoretyczną jak słyszymy przynajmniej do nich porównywalną i z konkretnym planem działania jak poprawić grę drużyny. Czy będzie umiał przekłuć ją na efekt praktyczny? Pożyjemy, zobaczymy. Na razie nigdzie nie jest przesądzone, że pójdzie mu z tym gorzej niż poszłoby na przykład takiemu Moskalowi, na którym Wisła już dwa razy się sparzyła.
To, że w Maju, kiedy Rude zaliczał klęskę zacząłeś więcej pisać o obcokrajowcach, a mniej o Hiszpanach to nie znaczy, że ludzie nie pamiętają co pisałeś zimą.

Tak samo ja dobrze pamiętam co mówiłeś o Jopie na stanowisku trenera i ogólnie o Polakach.

Napierdzieliliśmy 10 grzybów w barszcz w poprzedniej rundzie i nie było wyników. Teraz to zbalansowaliśmy i zaczyna to wyglądać. Ale nie. Nie ma takiej zasady ! (c) Markus

Generalnie to co wyżej Markusik wypisał to się samo ora. Zaorał to sam czas. I zaraz zaora to Mariusz fuckin Jop goddamn it parafrazując klasyka
Ostatnio edytowane przez s1mone : 14.10.2024 o godz. 21:44.
Odpowiedz cytując