|
Kiko miał rozeznanie w niższych ligach hiszpańskich, po jego odejściu nie mamy rozeznania w żadnej - nawet polskiej.
Wielokrotnie to pisałem, ale chyba dopiero teraz do FraMatów tego forum dotarło że kierunek Hiszpański był spowodowany tylko i wyłącznie wiedzą naszego Dyrektora Sportowego. Gdyby był Włochem, Francuzem, Holendrem albo Portugalczykiem to ściągalibyśmy półamatorów z tamtych kierunków. Każdy kierunek z bardzo dobrym systemem szkolenia się nadaje, bo Ci których odrzucają na margines zawodostwa są lepsi od 90% naszych baranów.
Lepiej ściągać ich niż Polaków. Dobrzy na nasze warunki rodacy są poza zasięgiem finansowym i mają lepsze oferty.
Jak to cudownie zostać wreszcie zrozumianym po dwóch latach sypania grochem o ścianę. Rozumiem dlaczego rzeczywistość jest trudna do zaakceptowania dla ludzi którzy widzą w Sukiennickim mega talent, byli zwolennikami ogrywania Młyńskiego albo twierdzili że Sapała był zwycięzcą obozu przygotowawczego Rude, ale jej zaakceptowanie to pierwszy krok do właściwej oceny sytuacji.
Bo pytanie nie brzmi czy Baena to dobry piłkarz (dobrzy piłkarze nie trafiają do pierwszej ligi polskiej), tylko: czy jest lepszy od Starzyńskiego czy Olejarki.
Jest.
Ale gorszy od Kissa i Alfaro.
To następnym razem zamiast wydawać 150 tys. euro + kontrakt na Biedrzyckiego, ściągnijmy kogoś kto utknął w jakiejś lidze przejściowej i umie zatrzymać rywala przeciwników inaczej niż łapiąc go oburącz za bety i rzucając na glebę.
A jeżeli jakiś biedny człowiek znowu zacznie słyszeć głosy i domagać się młodych Polaków, bo Wisła jest zbawcą polskiej kopanej i krakowska piłka - zróbmy rzecz właściwą i przyzwoitą: wyślijmy go do zakładu psychiatrycznego.
Na obserwację.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 14.10.2024 o godz. 18:51.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
|