FraMat napisał(a):

Rozumiem, że Markus pisząc o Hiszpanach ma na myśli ogólnie dobrych i dostępnych finansowo piłkarzy z peryferii lig takich jak właśnie Hiszpania, Portugalia, Francja, Włochy, Belgia, Holandia, Niemcy czy Anglia.
I nie jestem żadnym ojkofobem/oikofobem uważającym, że wszystko, co polskie to gorsze.
Po prostu w dziedzinie formowania piłkarzy mamy jeszcze sporo do odrobienia i nie podejrzewam, żeby sytuacja zmieniła się w tej materii radykalnie w ciągu najbliższych lat.
|
Dokładnie tak, o czym zresztą wyraźnie cały czas piszę, wbrew temu co teraz próbuję wmawiać tonący S1meonik

- tym razem pełna zgoda.
Nigdy i nigdzie nie pisałem, że tylko w Hiszpanii są zawodnicy, których należy sprowadzać do Wisły czy że tylko tam są bardziej wartościowi piłkarsko gracze niż większość tych z naszego pierwszoligowego rynku. Zawsze byłem za sprowadzaniem wartościowych obcokrajowców również z innych lig i rynków, jeszcze na długo zanim w klubie pojawił się Kiko, co jest oczywiste dla każdego forumowicza.
Urojenia S1meonika czy jak to określa Wolfy cały ten jego "magiczny świat" stają się coraz bardziej zabawne, absurdalne i spektakularne.

Zaczynam coraz bardziej martwić się o jego poczytalność.
