Watts napisał(a):

kluby grające na czwartym poziomie rozgrywkowym mają mieć murawy na świetnym poziomie bo jeden mecz w Pucharze Polski stworzył zagrożenie kontuzjami? dobrze was rozumiem? ja tam z certyfikacji szkółek jestem zadowolony, w tej materii dokonał się ogromny postęp i nawet w niskich ligach kluby muszą szkolić, chociaż rozumiem że domyślne narzekactwo na leśnych dziadków to zawsze evergreen u Młodziaków
znajduję pewną ironię w tym że wolfy wyzywając od komuszków po marksistowskiemu chce zmieniać warunki, a nie widzi problemu w skali szkolenia albo cechach wrodzonych polskich piłkarzy
|
Warunki ulegają zmianie caly czas, a przynajmniej powinny wraz ze wzrostem ilości pieniędzy w polskiej piłce. Problem że u nas większość kasy idzie na kontrakty dla lokalnego drewna i całej zgraji pasożytów którzy tworzą ten chory ekosystem.
Plus praw.....i takie jak Ty domagające się równości dla klubików lejących ciepłym moczem na jakiekolwiek standardy.
I tak - na czwartym poziomie powinny być boiska nadające się do gry, żeby młodzi piłkarze z rezerw i miejscowych drużyn mieli warunki do rozwoju. Nie stać Cię? Won do okręgówki.
Kapitalizm w czystej postaci. Tobie się wydaje że w 100% komercyjne ligi jak NBA, NFL pozwoliłyby na paździerz organizacyjny?
Chcesz prowadzić klub to zadbaj o podstawy
@s1mone - a tu akurat się zgadzamy. Chcemy poprawy, ale takiej prawdziwej - trzeba pilnować standardów. I nic mnie nie obchodzą losy gminnych klubików. Moim zdaniem nie warto dla ich często odklejonych ambicji poświęcać rozwój polskiej piłki, której zacofanie co rok obnaża Reprezentacja i puchary...
Sami odcinany sobie dopływ talentów poprzez ograniczanie im miejsc rozwoju. Na kartoflisku nie nauczysz się poprawnie grać w piłkę.
Do nas przyjeżdżają trzecioligowi Hiszpanie i czarują techniką!