|
Markusie, ok, jeśli chodzi o wpływ na decyzje, to brzmi to sensowniej niż to, co wybrzmiewa przy przekrzykiwaniu się. Choć wciąż można dyskutować, na ile Królewski jest na takie głosy podatny (vide zwolnienie Moskala) i na ile o decyzjach przesądziły okoliczności.
Niemniej ja nie pamiętam, żeby narodowość była głównym motywem pomysłu na nową Wisłę - odwrotnie, teraz Wisła miała nie być tylko hiszpańska (w rzeczywistości połowa nowych graczy to obcokrajowcy z różnych krajów).
|