kluby grające na czwartym poziomie rozgrywkowym mają mieć murawy na świetnym poziomie bo jeden mecz w Pucharze Polski stworzył zagrożenie kontuzjami? dobrze was rozumiem? ja tam z certyfikacji szkółek jestem zadowolony, w tej materii dokonał się ogromny postęp i nawet w niskich ligach kluby muszą szkolić, chociaż rozumiem że domyślne narzekactwo na leśnych dziadków to zawsze evergreen u Młodziaków
znajduję pewną ironię w tym że wolfy wyzywając od komuszków po marksistowskiemu chce zmieniać warunki, a nie widzi problemu w skali szkolenia albo cechach wrodzonych polskich piłkarzy
