Na razie dominujemy i jesteśmy zespołem zdecydowanie lepszym.
Jop znów sięga po ustawienie drużyny takie, jakie chciał wdrażać Rude: asymetryczne, z wysoko ustawionym i grającym Mikulcem po lewej stronie, Alfaro ustawiającym się w półprzestrzeniach między pomocą i atakiem, Jarochem grającym momentami głęboko niemal jako trzeci stoper, a w środku pola z zastosowaniem "box midfield". Mamy ewidentnie czerpanie w tym elemencie przez Jopa z Hiszpana, a nie z Moskala. Ważne, że obecnie się to sprawdza i jest skuteczne. Przede wszystkim dlatego, że tym razem część drużyny nie olewa sobie meczów, lecz pracuje na boisku i biega jak Hiszpanie. Brawo Jop.
Tylko jak sobie z tym poradzi S1meonik? Przecież dla niego takie ustawienie oznacza, że sięgający po nie trener to, cytuję: "tchórz i melapeta",bo to ustawienie wybitnie defensywne.
Rzeczywistość znów rozjeżdża mu się z własnymi fantazjami i urojeniami. Nie chcąc wyjść na dwulicowego hipokryte, musiałby teraz w taki sam sposób określać i hejtować Jopa, albo przyznać się do błędu i chorych rojeń, takich jakie prezentował już wiele razy w przeszłości choćby przy Brodzie.
Oczywiście do żadnego błędu się nie przyzna, więc...
