Wyświetl pojedynczy post
Markus
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#126
Stary 07.10.2024, 19:12
s1mone napisał(a):Wyświetl post
hahahaha
"Hahaha" to ludzie robili, gdy widzieli jak wciskałeś wiecznie połamanego Brodę do składu jako wartościowego bramkarza. Warto było tak robić z siebie błazna? Dziś u Jopa nie jest on nawet rezerwowym bramkarzem, tylko najwyżej trzecim, co pięknie podsumowuje bzdury, które tu tygodniami wypisywałeś.

Było to tak samo mądre jak te Twoje obecne wypociny mające tuszować fakt, że Jop wyrzucił do kosza różne koncepcje Moskala (przy okazji wraz z wieloma Twoimi idiotycznymi opiniami wygłaszanymi tu od miesięcy - widać jak cię to boli ) i że znacznie bardziej czerpie z pomysłów, które miał Rude.

Posunięcia Moskala odrzucone przez Jopa:
- Ustawienie taktyczne: Jop stosuje asymetrię, której nie stosował Moskal, a stosował Rude.
- Wykonawcy rzutów rożnych: Jop odrzucił rozwiązanie wdrożone przez Moskala. Rodado ma teraz inne zadania, podobnie jak było dawniej również za Rude. Jak Fra Mat potrzebuje do potwierdzenia tego specjalistycznych statystyk, jego sprawa.
- Szersze ustawienie prawego skrajnego pomocnika i węższe lewego w fazie ataku: znów odrzucenie rozwiązania wdrożonego przez Moskala i skopiowanie idei, którą miał Rude. Sprawa do zweryfikowania zarówno poprzez oglądanie meczu, jak i lekturę specjalistycznych źródeł, na które czasem powołują się Surdek czy Skucha.
- Nominalny lewy pomocnik jako "wolny elektron" przy asymetrycznym ustawieniu: sięgnięcie po rozwiązania, które wiosną wdrażał Rude, odrzucenie tego, co robił Moskal, u którego czegoś podobnego nie było. Do zweryfikowania jak wyżej.
- Ustawienie środkowych defensywnych pomocników: Jop odrzucił koncepcję Moskala, ustawiając parę Igbekeme-Carbo wyżej i poziomo, co ułatwia zbieranie drugich piłek przy grze z rywalami stosującymi autobus i czyni zespół bardziej kompaktowym i mniej narażonym na kontrataki. Znów sięgnięcie po rozwiązanie po które wiosną sięgał Rude, tyle że z Dudą zamiast Igbekeme, co oczywiście obniżało wtedy jego efektywność.
- Wychodzenie tylko jednym napastnikiem. Jop na razie za każdym razem wychodzi dwoma, co jest zmianą w stosunku do większości meczów Moskala. Potrzebujecie jakieś "mapki boiska", by to stwierdzić?
- Uparte wystawianie zawodników na nowych dla nich i egzotycznych pozycjach, gdy są inne opcje. U Jopa na przykład Sukiennicki jeszcze ani razu nie zagrał na skrzydle jak u Moskala. To nie przypadek tylko świadoma decyzja, wynikła z lepszej analizy jego możliwości i predyspozycji. Znów potrzebne wam jakaś "mapka boiska",by ten fakt potwierdzić?
- Skończenie ze stawianym na Brodę nawet w roli drugiego bramkarza. postawienie na Letkiewicza, na co Moskal się nigdy nie zdobył, nawet w meczach, w których teoretycznie mieliśmy oszczędzać podstawowych zawodników.
- Każdorazowe trzymanie Rodado na boisku od pierwszej do ostatniej minuty. Tu też chcecie mapki?

Wyliczać można byłoby dalej, ale już mi się nie chce.

Tak S1meoniku, Jop wyrzucił do kosza gro pomysłów i taktycznych rozwiązań twojego Moskala i poszedł w paru elementach w stronę tego, co wdrażał Rude, dodatkowo modyfikując je po swojemu, bo teraz ma trochę inne nazwiska w zespole, pod które może układać grę. Na razie okazuje się on znacznie lepszym trenerem od Moskala, o większym wyczuciu, umiejącym korzystać z wcześniejszych doświadczeń, uczącym się na nich. Możesz się wić i kwiczeć, ale nie zanegujesz tego oczywistego faktu, tak jak kolejnego odpalenia Brody, tej twojej wielkiej gwiazdy To dopiero jest beznadziejny bramkarz, mogący kandydować do miana jednego z najgorszych w historii Wisły. Bye!
Ostatnio edytowane przez Markus : 07.10.2024 o godz. 20:59.
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...)
"Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze
"
Odpowiedz cytując