Wyświetl pojedynczy post
s1mone
Senior Member
 
 
Od: 03.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#107
Stary 06.10.2024, 23:25
Markus doszukiwał się podobieństw Wisły Jopa z Wisłą Rudego

Praktycznie nie ma żadnych.

Za Rudego graliśmy praktycznie 3 stoperami i na wahadła, cały czas nasi stoperzy grali w linii z Jarochem, który de facto był 3 stoperem i na wahadle po stronie Jarocha grał Villar. W dodatku jeden napastnik. My mieliśmy już problemy za Sobolewskiego w rozpracowywaniu autobusów w 8 chłopa (stoperzy zostawali na połowie) to przyszedł fenomenalny taktyk Rude i uznał, że skoro w 8 nie potrafią to on zrobi to w 7 No geniusz.

Teraz walimy ofensywne 4-4-2, gdzie faktycznie Mikulec wjeżdża jako dodatkowy skrzydłowy i długimi fragmentami gramy mocno ofensywne 3-5-2. Z tymże Jaroch wcale nie zostaje w linii ze stoperami tylko również podchodzi wyżej z boku obrony, więc momentami to wygląda jak 2-6-2. Za Rudego graliśmy bardzo zachowawczą piłkę, facet nie zauważył, że drużyny z nami chcą jedynie murować i zostawiał całe życie 3 gości z tyłu i w 7 próbowaliśmy rozpracować defensywę rywala mając na szpicy samotnego Rodado. Nic dziwnego, że to nie działało w lidze. W PP działało, bo drużyny się przeciw nam otwierały, jakby nie było wstyd ekstraklasowiczom murować się z 1 ligową Wisłą.

To niesymetryczne ustawienie wg mnie wynika po prostu z tego, że Mikulec przejawia większe inklinacje do gry ofensywnej niż Jaroch. Ot cały zamysł taktyczny w pigułce.

Zaczęliśmy rozjeżdżać autobusy, bo po prostu gramy odważniej i ofensywniej. 3x bardziej ofensywnie niż za Rudego i odrobinę bardziej niż za Moskala. Jop zdiagnozował nasz problem w 100% i nie szuka kwadratowych jaj. W dodatku ma po prostu szczęście czy tam nosa do selekcji piłkarzy. Jak zwał tak zwał. Brawo Mariusz !
Ostatnio edytowane przez s1mone : 06.10.2024 o godz. 23:38.
Odpowiedz cytując