|
Ja myślę, że tu sędzia nie miał przepisów, które by mu umożliwiły unieważnienie gola.
Najlepsze co mógłby zrobić to powtórka rzutu karnego ze względu na wbiegnięcie Mikulca.
Skoro zawodnik drużyny przeciwnej wbiegł, a nasz bramkarz wybronił to zastosował korzyść, a że po tej korzyści padła bramka to co wtedy?
Rzut wolny?
Ale na jakiej podstawie? Nie było spalonego, nie było faulu. Taki uznaniowy rzut sędziowski? Pewnie byłby z duchem gry, ale raczej niezgodny z przepisami. Podejrzewam, że tak to się odbyło. Nie bronię sędziego, ale tu raczej przepisy zawiniły, że nie wzięły pod uwagę możliwości wystąpienia takiej sytuacji.
Co do gry drużyny to się nie wypowiem, bo wyjątkowo widziałem tylko skróty. Fajnie, że Jop znowu zwycięski, wszystkie moje dobre przeczucia się potwierdzają.
To co się rzuciło w oczy, że Alfaro najlepsze zagranie zademonstrował, gdy nie musiał dotykać piłki (przepuszczenie do Mikulca TOP), cały czas po nim widać brak czucia piłki. Nawet w skrócie, gdzie go było mało. Jak wróci do formy to gracz z taką wizją gry będzie niezwykle przydatny.
Fajnie, że daliśmy radę odwrócić wynik meczu po 0:1. Za Moskala i Rudego było to niezwykle rzadkie.
Ostatnio edytowane przez s1mone : 06.10.2024 o godz. 16:32.
|